Ideas with cassette tapes - propozycje z kaset magnetofonowych, pamietacie ?

10:41:00 Maria P Cleo 43 Comments


Czy ktoś je jeszcze pamięta ? 
Czy ktoś rozumie zależność między ołówkiem i kasetą magnetofonową? 
Czy ktoś w ogóle wie, co to jest magnetofon ? ;) 

Dla kolejnego pokolenia, kolejnej generacji, kaseta magnetofonowa bedzie się pewnie kojarzyć z erą kamienia łupanego. Dla niektórych już się kojarzy ;) 

Do dziś pamietam, jak nadsłuchiwałam radia z palcem na przycisku magnetofonu "start". Potrafiłam tak przez kilka godzin, aby zebrać całą listę ulubionych przebojów ;) 
Mało tego, mam jeszcze niektóre kasety - co prawda nie mam ich już na czym słuchać, ale kasety zachowałam. 

Poniżej kilka pomysłów na to, aby je wtórnie wykorzystać :


kasety z magnetofonu diy



kasety magnetofonowe design

wykorzystanie kasety magnetofonowej

pomysł z kasety magnetofonowej

cassette tapes idea

Żródła wykorzystanych zdjęć w tym projekcie - pinterest.comgadgets.boingboing.net , www.houzz.com , geekologie.com ,theverybesttop10.com , www.eatsleepmake.com .

43 komentarze:

  1. Marysia - propozycja krzesła jest absolutnie niesamowita! Ja też pamiętam ten czerwony przycisk w magnetofonie i piosenki nagrywane z Koncertu Życzeń :) Podoba mi się też bardzo pudełko na ołówki i kredki, ale wszystkie propozycje są bardzo ciekawe :)
    Fajny post :)))

    buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Madziu, takie wspomnienia są bezcenne, bo zawsze przywołują uśmiech na twarzy.
      Życzę Wam udanej niedzieli.
      Pozdrawiam cieplo

      Usuń
  2. :) kasetyyyy dla młodszych pokoleń to niczym produkt muzealny ... to było coś siedzenie po nocach i nagrywanie muzyki z radia :), miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nowe pokolenie tego już nie zrozumie

      Usuń
  3. Genialnie, a ja tyle tego mam i już chciałam wyrzucić a jednak się przyda :) wuess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, kasety... aż się łezka w oku kręci w tęsknocie za czasami młodości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekne wspomnienia , te odległe, zawsze wywołują pewną dozę refleksji

      Usuń
  5. pamiętam doskonale a nawet jedną taką kasetę używam często ... do czego???
    ano to świetna skrobaczka do szyb w samochodzie :P

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też jeszcze z pokolenia kaset i nagrywania na nie piosenek, a nawet audycji, z radia. To były czasy :). A inspiracje fajowe.

    OdpowiedzUsuń
  7. pewnie ,że pamiętam :)) ich ponowne wykorzystanie jest świetne !!! buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  8. portfele z kaset mnie zachwycają! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co to był za czasy.I fajnie,że miałam okazje żyć w tych czasach:)) Fajnie tak powspominać,dzieki:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasety oczywiście, że mam. Zachowałam kilka na pamiątkę :)
    Super, że o nich wspomniałaś, fajne wspomnienia wróciły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zabawne propozycje, takie z jajem he! U mnie w domu już nie ma kaset, ale pamięć o nich jeszcze pozostała - trzeba było nieźle się naprzewijać, żeby posłuchać kilka razy swojej ulubionej piosenki:-).
    To były czasy heh.

    OdpowiedzUsuń
  12. Najlepiej jak się tasma wciągała ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczywiście, że pamiętam ;D i ołówki... nie wiedziałam, że kasety mogą być aż tak przydatne w dzisiejszych czasach ;D

    P.S. Spacer to cudowna sprawa... nawet te samotne :) można wtedy, jak podczas pływania, porozmawiać ze sobą, pomyśleć nad różnymi rzeczami... pobyć sobie samej... ułożyć myśli...

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak,,to były czasy,,,,wydają się niesamowicie odległe :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kasetyyyy...aż mi się łezka w oku zakręciła :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Haha, tak czychanie z palcem na czerwonym guziku...wiem i ja coś o tym! Moja edukacja muzyczna odbyła się na kasetach właśnie, choć i winyle gościły u nas od zawsze. Mam jeszcze gdzieś jakieś pamiątkowe, ale jest problem z ich odtwarzaniem ;)
    Powtarzam się, ale temat wpisu to traf w 10, buzia się cieszy! Miłego wieczoru Marysiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Moniko, kolejny raz przywołałam przyjemne wspomnienia :)
      Buziaki

      Usuń
  17. aaaaa.... portfel jako walkman! Świetny! Chcę taki! W zeszłym roku nosiłam obudowę do telefonu własnie w kształcie kasety. Moje dziewczyny skonsternowane, co to jest? Po krótkiej opowieści jak to przewijało się na ołówek i nagrywało z kasety na kasetę mniej więcej kojarzyły o co chodzi. Pamiętały również że u babci stało takie radio na kasety:))) Opowiedziałabym im o magnetofonie szpulowym ale nie jestem pewna czy udźwigną taki ciężar :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to miałaś całą historię do opowiadania :)

      Usuń
  18. Mam magnetofon, kasety i czasem ich słucham :-)
    To cudowna rzecz, tak jak płyty gramofonowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach, kasety to były czasy! Ile ja ich miałam ,stosy!
    Propozycja z krzesłem jest fantastyczna, i jako pendrive również;)

    OdpowiedzUsuń
  20. prosty i fajny organizer na biurko...no i tyle kaset bym jeszcze gdzies znalazła!

    OdpowiedzUsuń
  21. pamiętam ... mam nawet kilka jeszcze schowanych na pamiątkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pamiętam nocne słuchanie radia z palcem na przycisku nagrywania ! Listę "trójki" i rozgłośnię " harcerską" z nową falą .
    prehistoria ?;)))
    fajny artykuł . interesuje mnie ta tematyka .Jeśli znajdziesz trochę czasu zapraszam do siebie np. do poczytania artykulu o upcyklingu http://cottonara.blogspot.com/2014/01/upcycling-wyzsza-forma-recyclingu.html
    Jeśli pozwolisz zostanę tu na dłużej .

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawi mnie czy jeszcze ktoś posiada takie ilości kaset, aby z nich utworzyć takie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie super pomysły...szalone...i ciekawe...:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne inspiracje. Ja właśnie od jakiegoś czasu słucham staroci :) Właśnie z kaset magnetofonowych i polecam każdemu. Odczucia zaliczają się do tych niezapomnianych :) Pozdrawiam, Kasia. 

    OdpowiedzUsuń
  26. no pewnie ,że pamiętam takie polowania z palcem na przycisku :))))))))))) to były czasy !!!! chciałam dodać jeszcze, że krzesełko wymiata !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja mam 17 lat. Urodziłem sie jeszcze w latach 90 i kocham kasety. Ubolewam nad faktem, iż mam ich tak mało. Chętnie bym sobie ponagrywał jakieś albumy. Ostatnio udało mi sie zdobyc jedną kasete Motorhead. Bardzo lubie ostre granie, a pomysły superanckie /Jaymz

    OdpowiedzUsuń