Amore di Colore! Jeden motyw kilka zastosowań.

09:07:00 Maria P Cleo 28 Comments


Dawno nie było żadnego motywu, więc dzisiaj przedstawię Wam kolejną ciekawą pracę prosto z Holandii :) z znaną marką i firmą Eijffinger oraz ich kolekcją Amore di Colore  :) Jeszcze o nich napiszę więcej, tymczasem teraz musicie zadowolić się jedną z ich propozycji , unikatowym i ciekawym wzorem, który znakomicie sprawdza się w kilku zastosowaniach. Zarówno na ścianie jak i poza nią, zarówno w kolorze, jak i bez koloru :) Dlatego każdy znajdzie w tym przypadku własną ideę użytkową. 
Sami popatrzcie! 







Mała zmiana, duży efekt. 
A dla tych , którym wydaje się ,że jest inaczej : 



źródło zdjęć - udekorujdom.pl

28 komentarzy:

  1. Dla mnie za duzo przepychu, ale znam osoby, ktore uwielbiaja takie klimaty w mieszkaniu ;)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z białym wzorem już takiego przepychu nie ma

      Usuń
  2. Bardzo lubię wzór "Toile de Jouy" w ogóle, a takie świeże spojrzenie na niego jest bardzo ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, można ten wzór również zastosować w przypadku postera lub obrazka.

      Usuń
  3. Świetny filmik,szkoda tylko że w rzeczywistości kładzenie tapet nie jest taką "pestką". Do dziś mam obraz spadających tapet i szpar po niedociągniętych arkuszach:))) Teraz już wiem że nie należy brać się za rzeczy wielkie o których nie mamy najmniejszego pojęcia hahaha. Co do samego wzoru - nie pamiętam dokładnie gdzie i jak (na czym) ale widziałam już gdzieś taki wzór. Łączka czy krzaczory, elegancka dama czy nawet cały obrazek sytuacyjny. Motywy połączone w całość rodzajem łączki czy bluszczu. Bardzo podobnie jak tutaj. Pięknie to wygląda, ale wiadomo że nie pasuje do wszystkich wnętrz. W takim stylu elegancko wiejskim albo powiedzmy angielskim myślę że sprawdziłoby się na 100%.

    A! i połączenie mocnego różu z limonką!!! świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, angielski styl byłby tym trafionym w dziesiątkę. Myślę, że dzisiaj jest nieco łatwiej je kłaść, mamy lepsze kleje i pomocnicze dodatki. Ale sciana, którą wytapetowały dziewczyny z filmiku jest mała, wiec jest i łatwiej

      Usuń
  4. Dziewczyny potrafią! Lubię te wzorzyste tapety. Mój ulubiony motyw to ten z ptaszkami Summer Palace od Laury Ashley. Całe pomieszczenie wyglądałoby zbyt przytłaczająco, ale jedna ściana dlaczego nie? I tak też zrobiłam. Wytapetowałam sobie jedną ścianę w garderobie i jest super. Wilk syty i owca cała.
    Serdecznie pozdrawiam.
    Sylwia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwio pokaż :) Chcialabym zobaczyć efekt. Tez uważam, że czasami cześć wyglada lepiej niż całość.
      Szczególnie przy zastosowaniu wzorzystych tapet.

      Usuń
    2. Pokażę, pokażę :))

      Usuń
    3. Super :) Czekam cierpliwie:)

      Usuń
  5. Mnie kładzenie tapet nie robi żadnego problemu,,,a zaczynałam pierwsze kroki kupując klej w pewexie,hihi,,pierwsze 3 paski tapety wówczas niezbyt dokładnie położyłam i tak się zniechęciłam,że to zostawiłam do następnego dnia,,musiałam się z tym zwyczajnie przespać!!Ale następnego dnia już wzięłam się do solidnej pracy!Nie ma możliwości aby szparka gdzieś została.To jest tylko kwestia dokładności i cierpliwości!Miałam też właśnie takie wzorzyste tapety,,czasem dają one dużo przytulności,,,jeśli mamy mało sprzętów czy dodatków w pomieszczeniu,,,
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią - dla chcącego nic trudnego! :)

      Usuń
  6. Ach,jeszcze powiem,że może są teraz lepsze pomoce przy tapetach czy malowaniu nawet,ale zdecydowanie lepszy był kiedyś klej do tapet,,mówię o Metylanie,,mocniejszy i wydajniejszy!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tapety ale nie ma komu ich u mnie powiesić. Kochany się nie zgadza:) Pozostaje popatrzeć na piękne aranżacje:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przekonać ;) albo zabrać się za to samemu. Ja na szczescie nie mam z tym problemu:)

      Usuń
  8. Rewelacyjnie to wygląda :-) Bardzo lubię takie wzorzyste tapety :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. wszystkie wersje wyglądają ekstra, kolory są świetne :) ale chyba jednak dla siebie wybrałabym pierwszą, spokojną opcje :)
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dla siebie pewnie również:-)

      Usuń
  10. Zapraszam na rozdanie u mnie:
    http://daquerreblog.blogspot.com/2013/04/pierwsze-rozdanie.html
    Pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaluje, ze nie moge miec tapet. Na szczescie nikt mi nie broni podziwiac. Dziekuje za "sloneczko" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez poki co tylko podziwiam i zachwycam sie praca projektantow

      Usuń
  12. U siebie pewnie bym sie nie zdecydowala...:)
    ale u kogos innego podoba mi sie:) tyle, ze wtedy glownie biale meble i dodatki... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe fotki,można zawsze cos upolować dla siebie:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale optymistyczne kolory!
    Tapety wracają do łask!

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie przez trzy dni malowałam z moim m sypialnie....i mam dość, chciałam mieć tapetę ale nie dostałam zgody:)....po obejrzeniu filmiku wydaje sie że położenie tapety to takie proste...ale w rzeczywistości wygląda to trochę inaczej:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tapety stosowałam, stosuję i właśnie szukam ciekawej do sypialni. Ten motyw jest bardzo fajny, szczególnie w jedynce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki za odwiedziny w Lnianym Zaułku:)
    Motyw scenek rodzajowych lubię, wykorzystywanie ich daje rzeczywiście efekty we wnętrzarstwie.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń