W królestwie rowerów. In the kingdom of bicycles.

09:22:00 Maria P Cleo 6 Comments


Delft rowery


Zawsze sądziłam , że światową sławą względem rowerów/rowerzystów owiane są Chiny. 
Nic bardziej mylnego, jak się okazuję. 
Własne doświadczenie i pierwsze starcie z Holandią kilka lat temu i teraz uświadomiły mi , że to miano należy się własnie, na przekór, "królestwu wiatraków" ! 
Po pierwszym zetknięciu się z tym, że rowerzyści pomykają ze wszystkich stron na swoich dwukołowych 'rumakach' , przeraziło mnie to tak bardzo, że stwierdziłam , że na rower tu nie wsiądę, bo albo oni pozabijają mnie , albo ja ich. Naglę zwątpiłam w swoje umiejętności kolarskie. 

Holandia rowery
rowery na zdjęciu


6 komentarzy:

  1. Podobno to Holandia:)
    Ale bym chciała zobaczyć to na żywo;)
    Frajda tak pomykać na rowerku w tym tłumie, z Jurkiem kochamy rower!

    OdpowiedzUsuń
  2. ile rowerów!
    niektóre z nich są piękne, ale co poradzę na to, że nienawidzę jeździć na rowerze :) ech, pozostaje mi tylko podziwiać je na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  3. łał muszę to pokazać mężowi który uwielbia rowery :) fajny blog dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia! Zwłaszcza to ostatnie (B&W), takie zdjęcie z duszą:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej!! Jak milo kogos z NL spotkac ;) O rowerkach i u mnie bylo http://mamajagody.blogspot.nl/2012/10/jezdze-bo-lubie-czyli-rowerowy-lifestyle.html
    Pozdrawiam z Groningen!

    OdpowiedzUsuń