Zakupy on-line do domu z Westwing. Czy warto? Na co zwrócić uwagę? Moja subiektywna opinia. DUŻO ZDJĘĆ!

10:57:00 Maria P Cleo 31 Comments

Jeszcze w wakcje (które teraz pozostają tylko miłym wspomnieniem), złożyłam zamówienie na kilka ciekawych produktów, aby móc zatrzymać lato na dłużej, głównie w naszej kuchni, ale o tym za chwilę. Produkty te uznałam zarówno za atrakcyjne (również cenowo) jak i przydatne. Powiedzmy więc, że był to mój, jeszcze wakacyjny, prezent jednak z ogromną korzyścią dla nas obojga. 


Kilka razy widziałam już na przeróżnych wnetrzarskich blogach wzmiankę i zakupy z popularnego Westwing.pl, postanowiłam więc sama tam zajrzeć i zobaczyć, czy rzeczywiście znajduje się tam coś wartego (mojej) uwagi. Ostatnio coraz częściej dokonuje zamówień on-line, bo jest to znaczna wygoda. Przejżałam również magazyn online klubu westwing ponieważ zaciekawiły mnie pomysły DIY, z którymi spotkałam się już wcześniej na Youtube.
Można się zainspirować! Serdecznie polecam, szczególnie tym, którzy lubią DIY do domu. 

Tymczasem napiszę o moim doświadczeniu podczas zamówień w tym sklepie i podam kilka wartych uwagi kwestii: 

KAMPANIE - zwracaj uwagę na daty. 

Przyznam, że kampanie z artykułami potrafią być bardzo ciekawe i każdy znajdzie w nich coś dla siebie, duży wybór, wiele różnych stylów itd., ale należy przy tym również zwrócić uwagę na datę każdej z takiej kampanii. Ja na poczatku, znalazłam kilka bardzo fajnych produktów, które chciałam zamówić, jednak nie złożyłam zamówienia od razu i później okazało się, że ta kampania była już zakończona. Moja nieuwaga!

Później już się do tego przyłożyłam i czekając na kolejną kampanię (bo można sprawdzić, co bedzie jako następne), zapisałam sobie w kalendarzu notatkę, kiedy kończą się te, z których chciałabym coś zamówić, tak abym mogła sprawdzić zarówno nowe kampanie jak i skorzystać jeszcze z tych, które były w tym czasie aktualne. Taka rada z mojej strony, choć potrafi być tyle fajnych rzeczy, że potem trudno się oprzeć ;) Duże ryzyko, szczególnie dla miłośników wnętrz. 

OPŁATA ZA PRZESYŁKĘ.

Powodem, dla którego zrobiłam w ten sposób, a nie zamawiałam za każdym razem oddzielnie jest fakt, że w ten  sposób jest po prostu łatwiej - kwestia opłaty za przesyłkę została tu wzięta pod uwagę, ponieważ im wieksze zamówienie, tym niższa opłata :)

MIESZKASZ ZA GRANICĄ - co teraz? 

Dodam tylko, że ja złożyłam zamówienie u siebie, tj. w westwing.nl, ponieważ sklep ma swój odział również w Holandii, co było dla mnie bardzo zachęcające ponieważ jak wiecie (lub nie), mieszkam w Rotterdamie. Takich oddziałów jest więcej, w kilku innych krajach europy, dzięki czemu uniknieniecie jakichkolwiek problemów, a zamówiona paczka dojdzie do nas szybciej i nie bedziemy musieli odbierać jej w Polsce, czy ponosić jakichkolwiek dodatkowych opłat.
Dla osób, które mieszkają za granicą to znaczne ułatwienie!

OBSŁUGA.

Czytałam już różne opinię, ale prawda jest taka, dopóki sam się nie przekonasz, to wiedzieć nie bedziesz. Ja trafiłam na przemiłą Panią, która szybko wzieła sprawę w swoje ręce, dbając o moje zamówienie, a może mam szczęście do ludzi? Komunikacja przebiegała tak miło, że aż za tym zatęsknię ;)

PACZKA - potłuczone rzeczy?

Najważniejsze chyba pytanie - czy wszystko dotarło w całości? Zawsze są bowiem jakieś obawy, co zrobić, gdy dotrą do nas rzeczy potłuczone, porzecież to nie nasza wina. Ja nie musiałam się tym problemem martwić, ponieważ wszystko dotarło do mnie w stanie idealnym, bardzo dobrze zabezpieczone, a miałam tam szklane elementy. Jedyny minus to to, że musiałam dość długo na tą paczkę czekać. Zamówienie złożyłam w sierpniu i otrzymałam je po miesiącu.


Przejdźmy jednak do rzeczy i pochwalenia się (dosłownie) zakupami: 

1. Wyciskarka do soków GS32 H.Koening

O wyciskarce do soków myśleliśmy już dawno. Właściwie, to mój mąż cały czas nalegał abyśmy zainwestowali i kupili coś pożądnego. Na stronie sklepu znalazłam idealną i to za bardzo dobrą cenę, do tego była przeceniona! Pomyślałam, zrobie prezent mężowi. Oboje lubimy zdrową kuchnię, w naszych posiłkach zawsze znajdują się warzywa, które uwielbiamy. Jadamy jednak mniej owoców, a soki ze sklepów są nasiączone wręcz ogromną ilością cukrów. Wolę wiedzieć co piję i mieć nad tym pełną kontrolę i przede wszystkim nie dodawać do tego żadnych sztucznych barwników i cukru.
Jesteśmy ogromnie zadowoleni z tego produktu!

zakupy w westwing opinia

wyciskarka do soków


juicer gs32 h koening


Juicer H. Koening

wyciskarka do soku H.koening

 wyciskarka do soków


2.  Blender MX15/Genie3 H.Koening

Posiadam już blender, ale jest mały, a blenduje naprawdę dużo. Czy to do zrobienia zupy, domowych lodów, ciasta, smoothie, wyśmienitego omletu itd. Choć mój mały blender spisuje się na medal, cały czas myślałam o zakupie czegoś większego i łatwiejszego w obsłudze. Tutaj znowu trafiła mi się okazja. Blendujemy teraz codziennie :) Pomyślcie jakie korzyści z tego ma nasz organizm - same witaminki! Za to gości uroczamy pysznymi lodami, szczególnie, że mrożone owoce spisują się tu idealnie.

minimalistic kitchen

 Recenzja zakupów z westwing


blender h koening mx15 genie3

blender do warzyw i owoców

 Blender H.Koening

 kolorowe warzywa

 Blender MX15 Genie 3 H. Koening

Jak wspomniała już wyżej, jadamy bardzo dużo warzyw bo uwielbiam gdy na talerzu panuje wiosna o każdej porze roku. Kolorowe jedzenie smakuje lepiej - naprawdę ;) Spytajcie tylko mojego męża, który nie jedał wcześniej dużo warzyw, a od kiedy zaczełam mu gotować, nie wyobraża sobie posiłku bez nich. Dlatego chętnie wstajemy w sobotę rano, aby udać się na warzywny market w samym centrum Rotterdamu i wracamy z niego zawsze z pełnymi siatami.

Poniżej, jeden z naszych super smacznych koktajli owocowo-warzywnych. Idealna propozycja na śniadanie, na lunch czy na podwieczorek siedząc przed telewizorem. Na jesień w końcu udało mi się zrobić dyniowe latte :)

owocowy koktajl

 koktajl z owoców

Latte z dyni

 pumpkin latte

 Fall Pumpkin Latte

3. Świeczka zapachowa Sea Salt & Oakmoss

Wiele o takiej świeczce powiedzieć przecież nie można prócz tego, że ładnie pachnie (właściwie to pachnie obłędnie), a pojemnik po niej przyda mi się póżniej na jakieś drobiazgi. Zapach delikatny choć intensywny i przypominający mi minione już wakacje. Taka moja forma zatrzymania lata na dłużej, gdy nadejdą już jesienne chłody, bo nie ma nic lepszego, niż chwila relaksu przy cieple i zapachu świeczki, pysznej herbaty i książki do poczytania, lub jak w tym przypadku - owocowego deserku i magazynów wnętrzarskich, Tak to mogłabym odpoczywać codziennie.

food styling

styling food

chwila dla siebie cleo-inspire blog o wnętrzach


 owocowy deser

Calndles Home Decorations

dessert

Candle Sea Salt & Oakmoss

 Cleo-inspire Blog o wnętrzach

cleo-inspire home decor blog

jesienny wieczór

świeczka z kolekcji westwing

świeczka zapachowa

31 komentarzy:

  1. Widać miałaś szczęście trafić na miłą Panią i zakupy dotarły w całości. Opinie przeróżne o tym sklepie można przeczytać w sieci :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to wygląda. Bowiem złego słowa powiedzieć nie mogę.

      Usuń
  2. Jednak należę do tych osób, które lubią produkt przed zakupem potrzymać w rękach, itd., także... przez Internet zamawiam co najwyżej tekstylia. Stresuje mnie też myśl, że gdyby coś się potłukło w transporcie, to muszę reklamować i się z tym potem "bawić". Sporo się niestety też o Westwingu naczytałam i długo jeszcze się nie zdecyduję: nie tylko dlatego, że budżet mam ściśle ograniczony (a uwielbiam kupować rzeczy do domu, gdybym tylko mogła robiłabym to kilka razy w miesiącu!), ale także dlatego, że strasznie jestem niecierpliwa: nie lubię czekać miesiąc lub dwa tylko na JEDEN świecznik lub inny drobiazg :P
    Poza tym... lubię pokręcić się po sklepach, robiąc to online, nie daje mi to takiej frajdy.
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Paulino. Ja przyznam, że mam podobnie, ale od kilku miesięcy zaczełam doceniac fakt, że mogę zamówić coś taką metodą, bo to znacznie ułatwia mi szukanie i oszczędność czasu. Czasem również, niektórych rzeczy nie możemy znaleźć w sklepach stacjonarnych a w on-line już tak. Najczęściej więc decyduje się na jakiś konkretny przedmiot, coś co skrupulatnie poszukuje, sprawdzam zawsze recenzję. Czytałam również sporo na temat westwing, różne krążą opinie na blogach. Prawda jest jednak taka, że dopóki nie sprawdzi się tego samemu to nie przekonamy się. Osobiście chętnie zamówiłabym jeszcze raz, gdy na coś znowu trafię, ale wezmę pod uwagę czas na jaki bede musiała czekać. Cała reszta przebiegła bowiem bez zarzutu.

      Usuń
  3. ja też kiedyś tam zamawiałam i było wszystko dobrze :) nie spotkałam się ze złym zdaniem na ich temat czy na temat tego jak przychodzą przesyłki :) przynajmniej od osób z mojego otoczenia :) a sprzęciory, które Ci przyszły fajne, nie powiem że nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Już przetestowane i ogromnie się z nich cieszymy - jak wariaci ;))

      Usuń
  4. Ja kiedyś nie spojrzałam na przewidywaną datę dostawy zamawiając prezent ślubny dla znajomych. Dopiero po złożeniu zamówienia zobaczyłam, że prezent dotrze już po ślubie... Na szczęście miesiąc później mieliśmy kolejny ślub więc nic się nie zmarnowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc moja rada co do Westwing - sprawdź dokładnie datę dostawy bo potrafią przekraczać miesiąc!

      Usuń
  5. Odnośnie czasu doręczenia - zwykle właśnie tyle się tam czeka, co jest zresztą wskazane w trakcie zamówienia czy kampanii - nie mają swojego magazynu, więc co do nich przychodzi - pakują do Ciebie i ślą dalej, więc wysyłki są u nich opóźnione, ale wiesz, ile mniej więcej będziesz czekać ;) Jeśli chce się coś kupić na konkretną okazję (czyjeś urodziny, święta), trzeba to koniecznie sprawdzić!

    Co do potłuczonych rzeczy - do mnie przyszła kiedyś porcelanowa puszka... potłuczona właśnie. Ale wysłałam maila ze zdjęciami nieodpakowanego towaru, na których już wtedy było widać pęknięcia, i otrzymałam zwrot pieniędzy w postaci bonu. Więc nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na okres czasowy nalezy zwrócić uwagę, dlatego myślę, że taka recenzja była właściwa z mojej, aby zainteresowane osoby zawsze wzieły to pod uwagę :)

      Usuń
  6. Ja na szczęście z wysyłką o obsługą mam dobre doświadczenia, niestety przestałam już dawno temu kupiwać na WW gdy okazało się, że wiele z rzeczy (szczególnie dodatki do domu) mogę kupić w DE w sieci sklepów typu wszystko po 1€, i to dokładnie te same rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha tego bym się nie spodziewała :))

      Usuń
  7. Ja jeszcze bym dodała, że trzeba zwracać uwagę na daty wysyłki :) Ja oczywiście tego nie zrobiłam i myślałam, że po zakończeniu kampanii od razu dostanę moje gałeczki, a tu niestety... czekałam 4 tyg :) Pozdrawiam i gratuluję zakupów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupuję tam czasami, bo w jednym miejscu jest dużo fajnych rzeczy. Ale trzeba uważać, bo zdarza się, że cena produktu jest wyższa niż w innym sklepie internetowym, albo celowa zawyżana, żeby dać poczucie, że coś jest taniej. Sporo tego samego asortymentu jest w innych sklepach internetowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przyznać, że produkty, które ja zamówiłam były droższe w innych sieciach. Dlatego dla mnie była to okazja

      Usuń
  9. Ja rzadko robię zakupy przez internet. Ale do tej pory, gdy kupowałam coś online nie miałam jakichkolwiek nieprzyjemności.
    Pozdrawiam Cię kochana cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy. Ja tylko raz musiałam pewną rzecz zwracać, a właściwie wymieniać ale nie był to jakiś wielki problem :)

      Usuń
  10. Ja rzadko kupuję online i tak naprawdę mam tylko 2 zaufane sklepy online. Już się parę razy nadziałem, na niską cenę i dramatyczną jakość (gorszą, niż kupiłbym od sąsiada za płotem) :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cenne uwagi Marysiu. Ja raczej mam dobre doświadczenie ze sklepami internetowymi, chociaż najczęściej robię zakupy przez Allegro.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przez allergo jeszcze nigdy nic nie kupowałam ale mój brat czesto tam kupuje i zaufanych osób i nie narzeka.

      Usuń
  12. Zamawiałam parę razy elementy i kompletnie nie miałam z nimi problemu, nawet w przypadku delikatnych produktów wszystko było zapakowane, opisane i wykonane jak należy :) Moje doświadczenie z nimi zdecydowanie na duży duży plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super. Bardzo mnie to cieszy. Moje również. Naprawde nie moge narzekac

      Usuń
  13. A ja uwielbiam zakupy przez internet. Robię je częściej niż te w stacjonarnych sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio również bo w stacjonarnych często wszystko to samo

      Usuń
  14. Ja jakoś wolę przejść do sklepu i kupić coś. Nie wiem może też mam problem z czekaniem na przesyłkę . Hmmm.
    A na świeczkę już długo mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też czasem zamawiam z westwing :)))) fajne zakupy !!!!! a przy okazji ...MIAŁAM ZROBIĆ DYNIOWE LATTE !!!!! zeszłej jesieni chyba :))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Westwing jest do bani. Dwa miesiące temu zamówiłam pościel, dzisiaj, po wielokrotnym dopytywaniu z mojej strony dostałam informację, że pościeli nie będzie. Gdybym nie wydzwaniała, pewnie czekałabym z pół roku jeszcze, nim ktokolwiek raczyłby się zainteresować. Z podobnie lekceważącym stosunkiem do klienta spotkałam się po raz pierwszy, a zakupy przez internet robię nagminnie. Nie kupię tam nic więcej

    OdpowiedzUsuń