Tłusty Czwartek - udanego łasuchowania! Happy Fat Thursday !!!!

14:23:00 Maria P Cleo 18 Comments

Zamiast pączkówe bedą donaty!
Nie jest łatwo żyć z alergią w takie dni jak dzisiaj. Tłusty czwartek bez pączka już kolejny rok...caraz częsciej zaczynam tęsknić za "normalnym" smakiem nie tylko smakołyków ale i innych codziennych potraw. Co wiecej mój T. wspiera mnie w alergii i sam jada na obiad to co ja.
Nie jest to jednak rzecz niemożliwa. Istniej bowiem wiele plusów, które przemawiają na korzyść mojej alergii pokarmowej - zdrowy tryb życia i zdrowe posiłki.

Czy jednak muszę aż tyle sobie odmawiać? Alergia na gluten, krowie mleko, jajka, czerwone wino, kurczak, a teraz zaczynam mieć problem z soją i kukurydzą. Znajdzcie mi produkt bezglutenowy, który nie zawiera mleka, lub jajek, już nie mówiąc o mące kukurydzianej. Lekko nie ma.

donuts

Nie ma jednak co narzekać, trzeba akceptować obecny stan rzeczy i podchodzić do tego racjonalnie i pozytywnie, a przy tym szukać nieustannie kompromisu żywieniowego.
Pomimo, że T. mnie wspiera nie odmawiam mu takich okazji, przecież to tradycja, a on donaty uwielbia!!!
Jestem wiec przekonana, że ucieszy go ten widok, gdy wróci do domu ;)

Udanego łasuchowania! ;)


Donuts

Happy Fat Thursday


słodkie donaty


18 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia!
    Ale nie zazdroszczę Ci - ja właśnie palce po kolejnym pączku oblizuję ;D
    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, nigdy nie ma tak dobrze :(. Albo musimy uważać, bo cukier za wysoki, czy cholesterol...., albo gluten w pokarmach - zawsze coś! Smacznych donatów :) zatem Ci kochana życzę!
    Uściski :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich nie jadłam, ale T. sprawił, że szybko znikneły z talerzyka ;)
      Buziaki

      Usuń
  3. Zjadłam dwa pączki, kilkanaście faworków i już nie mogę patrzeć na słodkie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, biedulko Ty nasza. Bardzo Ci współczuję. To jest taka silna alergia, nie nietolerancja?
    Moja koleżanka przez wiele lat nie jadła nabiału ze względu na laktozę, ostatnio zaczęła i jakoś idzie - może u Ciebie też się odmieni to z czasem?
    Albo wymyślą jakieś super ziarno, które zastąpi te wszystkie alergeny :D

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alergeny się zmieniają. Może być tak, że jeśli nie bede jadać tych produktów to za piec lat bede już mogła, albo za 15 , albo nigdy ;)

      Usuń
  5. Marysiu,nie masz lekko. Pewnie przed zakupem czegokolwiek musisz dokładnie przeczytać etykiety na produktach.Ale tak jak mówisz,trzeba zaakceptować to czego zmienić nie można.
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, wszystko czytam zanim kupie ;)
      Buziaki

      Usuń
  6. These look so delicious! I am sorry to hear of your health problems, gluten allergies are no fun and can be really unpleasant to the person. It's difficult to find items that do not contain some form of gluten. I hope you will find something that will be satisfying.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhh. It is wonderful how the internet translator helps today to understand another language.

      Thank you for your kind words Glamista.
      Greetings from Holland

      Usuń
  7. Wyglądają bardzo smakowicie. Wczoraj długo udało mi się trzymać z dala od pączków, ale kiedy uległam to zjadłam trzy :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Marysiu ja wczoraj piekłam pączki bezglutenowe. Da się! Moja koleżanka robi bez mleka, jajek i glutenu. Też się da! My na diecie już 6 lat. Ja nie mam celiakii, ale jem wszystko bezglutenowe ze względu na resztę. Po tych latach moi goście się nie orientują, ze jedzą bez glutenu. Ciężko jest przez pierwsze 20lat :) później jest już z górki ;). Dasz radę 3 mam kciuki, a Twojemu T.życzę smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biedna jesteś Moja Droga z tą alergią :) Ale jesteś dzielna i się nie dajesz i to w Tobie podziwiam. Trzymaj się Ciepło !

    OdpowiedzUsuń